Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I Ca 326/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Sieradzu z 2021-07-28

Sygn. akt I Ca 326/21








WYROK


W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ



Dnia 28 lipca 2021 roku

Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Elżbieta Zalewska – Statuch

po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2021 roku w Sieradzu

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa R. Z.

przeciwko M. Z.

o ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej

na skutek apelacji pozwanej

od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu

z dnia 12 maja 2021 roku, sygn. akt III RC 297/20



zmienia zaskarżony wyrok w całości na następujący:


„ 1. oddala powództwo;

2. zasądza od powoda R. Z. na rzecz pozwanej M. Z.
442,80 (czterysta czterdzieści dwa 80/100) złotych brutto tytułem kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu przez adwokat
L. J.” z ustawowymi odsetkami za
opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia wyroku stronie
powodowej do dnia zapłaty”;


II. zasądza od powoda R. Z. na rzecz pozwanej M. Z. 221.40
(dwieście dwadzieścia jeden 40/100) złotych brutto tytułem kosztów nieopłaconej
pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym
przez adwokat L. J. oraz 200 (dwieście) złotych
tytułem opłaty od apelacji z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po
upływie tygodnia od dnia doręczenia wyroku stronie powodowej do dnia zapłaty.






Sygn. akt I Ca 326/21


UZASADNIENIE


Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Wieluniu, w sprawie z powództwa R. Z. przeciwko pozwanej M. Z. o ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej, ustanowił rozdzielność majątkową pomiędzy powodem a pozwaną, których wspólność ustawowa wynika z zawarcia przez nich związku małżeńskiego 2 kwietnia 2005 roku w W. z dniem 1 lipca 2020 roku (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt 2); nie obciążył pozwanej kosztami procesu i kosztami sądowymi (pkt 3) oraz nakazał wypłacić z sum budżetowych Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Wieluniu adwokatowi L. J. 442,80 zł brutto tytułem nieopłaconych kosztów pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu (pkt 4).


Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następujące ustalenia i wnioski, których istotne elementy przedstawiają się następująco:


2 kwietnia 2005 roku powód R. Z. i pozwana M. Z. zawarli związek małżeński zarejestrowany w Urzędzie Stanu Cywilnego w W.. Z tego małżeństwa strony mają dwoje małoletnich dzieci. Syna w wieku 16 lat i córkę w wieku
10 lat. Miedzy stronami toczy się sprawa o rozwód. Wobec żadnej ze stron nie ogłoszono upadłości, żadna ze stron nie jest ubezwłasnowolniona. Strony nie zawierały żadnych umów majątkowych małżeńskich.

Powód R. Z. ma 45 lat. Prowadzi własną firmę gastronomiczną – pizzeria. Zatrudnia dwóch pracowników. Z prowadzonej działalności otrzymuje dochód w wysokości ok. 3000 zł netto miesięcznie. Obecnie wraz z synem mieszka w W. w wynajętym mieszkaniu. Od pozwanej wyprowadził się w końcu czerwcu 2020 roku.

Pozwana M. Z. ma 39 lat. Obecnie pracuje, jako pomoc kuchenna
i zarabia 2061 zł netto miesięcznie. Wraz z córką mieszka w domu jednorodzinnym będącym współwłasnością stron.

Po zawarciu związku małżeńskiego strony zamieszkały w miejscowości S.. Początkowo stosunki między małżonkami układały się dobrze. Strony podzieliły się wzajemne swoimi obowiązkami. Powód zajmował się prowadzeniem działalności gospodarczej, a pozwana wychowywaniem małoletnich dzieci. W weekendy pomagała
też mężowi w pracy. Podejmowała też własne prace dorywcze. Dzieci pozostawały wówczas pod opieką któregoś z członków rodziny. Ich stopa życiowa była wysoka. Relacje między stronami zaczęły się psuć od połowy 2019 roku. Zaczęły pojawiać się nieporozumienia
i kłótnie (przeważnie na tle finansowym oraz podejrzeniem o zdradę powoda).

W wyniku zaistniałej sytuacji (bez konsultacji z żoną) powód podjął decyzję o wyprowadzeniu się ze wspólnego mieszkania. Taką decyzje podjął także jego 16 – letni syn D.. Powód z synem zamieszkał w W.. Wynajął mieszkanie, za które płaci 1170 zł miesięcznie. Na utrzymania swoje i syna przeznacza kwotę ok. 1000 - 1500 zł miesięcznie. Opłaca także telewizję satelitarną i Internet oraz spłaca ratę kredytu mieszkaniowego
w wysokości 410 zł miesięcznie. Łącznie miesięcznie jest to kwota ok. 500 zł. Nie ma opóźnień ratalnych. Kredyt mieszkaniowy powód będzie spłacał jeszcze przez okres 10 lat. Powód spłaca także raty leasingu za dwa samochody firmowe w wysokości 2300 zł miesięcznie oraz kredyt zaciągnięty z karty kredytowe w wysokości 5000 zł. Kredyty spłaca systematycznie. Z uwagi na zaistniałą pandemię w maju 2020 roku otrzymał pomoc finansową na prowadzenie działalności gospodarczej w kwocie 72000 zł. W maju 2020 roku powód przekształcił też wspólne konto stron na swój osobisty rachunek. Pozwana w 2019 roku założyła swoje osobne konto.

Od momentu wyprowadzenia się powoda, pozwana samodzielnie ponosi koszty utrzymania domu. Wcześniej płaciła za wodę i podatek od nieruchomości. Obecnie ponosi także opłaty za prąd w sezonie zimowym ok. 1500 zł (na dwa miesiące), a w sezonie letnim ok. 300 zł oraz opłaty za wywóz śmieci. Nie utrzymuje z powodem żadnych kontaktów. Strony mają wspólny dom i działkę o powierzchni ok. 1 ha. Pozwana użytkuje samochód marki N. (...) zakupiony w leasingu na potrzeby prowadzonej przez powoda działalności. Pozwana nie ma żadnego zadłużenia. Pobiera świadczenie rodzinne 500+
na dwoje dzieci.

Od czasu, gdy powód wyprowadził się z domu strony żyją w faktycznej separacji.
Nie rozmawiają ze sobą. Nie kontaktują się ze sobą. Nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Nie mają wpływu na własne decyzje życiowe i finansowe. Strony nie informują się wzajemnie i nie uzgadniają ze sobą decyzji finansowych. Pomiędzy stronami ustała więź gospodarcza, finansowa. Powód nie jest informowany o działaniach finansowych pozwanej. Pozwana także nie ma wiedzy o wydatkach finansowych powoda. Powód nie przekazuje żadnych środków na utrzymanie córki i żony oraz wspólnego domu. Pozwana również zaprzestała łożenie na utrzymanie syna. Każda ze stron łoży na utrzymanie dziecka,
które z nimi zamieszkuje.

Strony nie potrafią się porozumieć także, co do majątku wspólnego (dom). Powód postulował by dom podzielono lub sprzedano. Pozwana nie wyraża zgody na żadne z tych rozwiązań.

Nie ma między stronami także porozumienia, co do sposobu użytkowania samochodu firmowego marki N. (...), który pozostaje w posiadaniu pozwanej, a z którego nie może korzystać powód oraz świadczenia 500+ na syna stron, który otrzymuje pozwana i nie przekazuje, go powodowi.

Nadto od maja 2020 roku strony nie mają wspólnego konta. Każde z nich posiada własne konto, na których gromadzą własne środki. Pozwana ma swoje konto od 2019 roku. Strony nie posiadają zadłużenia egzekucyjnego.

W marcu 2021 roku toczyła się sprawa o naruszenie posiadania.


Stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zeznań powoda, częściowo zeznań pozwanej oraz zeznań przesłuchanego świadka A. W. i częściowo zeznań świadka E. I.. Nadto w oparciu o nieosobowy materiał dowodowy w postaci zgromadzonych
w sprawie dokumentów, które zostały sporządzone przez organy do tego uprawnione, a ich autentyczność nie została zakwestionowana przez żadną ze stron.

Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka E. I. w zakresie, jakim twierdziła,
iż powód wdał się w romans z pracownicą swojej pizzerii. Wszystkie, bowiem wiadomości odnośnie tej sprawy czerpała z informacji udzielanych jej przez pozwaną. E. I. sama zeznała, iż nie utrzymywała bliskich kontaktów ze stronami postępowania i miała z nimi sporadyczny kontakt. Nadto zeznania te pozostają, w sprzeczności zarówno z zeznaniami powoda, (który faktom tym zaprzecza), jak i zeznaniami przesłuchanego w sprawie świadka A. W. pracownika pizzerii, który miał bezpośredni kontakt zarówno z powodem jak i z pozostałymi pracownikami pizzerii, a zeznaniom, którego Sąd w pełni dał wiarę.

Sąd uznał także za niewiarygodne zeznania pozwanej w tej materii. Zdaniem sądu pozwana nie uwiarygodniła swojej tezy o zdradzie powoda, a zapis rozmowy telefonicznej, (na którą powołuje się pozwana) dotyczył jej osoby, a nie innej.

W pozostały zakresie sąd dał wiarę zeznaniom pozwanej i świadka E. I.,
gdyż znalazły one potwierdzenie w innych przeprowadzonych dowodach.

Sąd uznał za w pełni wiarygodne zeznania powoda, zeznania świadka A. W., gdyż były one spójne, logiczne, wzajemnie ze sobą korelujące i znalazły potwierdzenie
w nieosobowym materiałem dowodowym. Nadto, co do najistotniejszych kwestii dla rozstrzygania w niniejszej sprawie znalazły potwierdzenie także w zeznaniach samej pozwanej i świadka E. I.. Nadto zeznania świadka nie były kwestionowane przez żadną ze stron.


Sąd uwzględnił powództwo w oparciu o przepis art. 52 § 1 i 2 kro.

Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie strony od lipca 2020 roku pozostają
w faktycznej separacji. Nie mieszkają we wspólnym domu. Powód wyprowadził się. Zaprzestał kontaktów z pozwaną. Małżonkowie bez porozumienia dysponują własnymi środkami pieniężnymi. Od tego czasu prowadzą całkowicie odrębne gospodarstwo domowe. Nie dokonują wspólnych zakupów, nie prowadza wspólnych rozliczeń. W żaden sposób nie współdziałają w zarządzie majątkiem wspólnym. Nie mają wiedzy o czynnościach podejmowanych przez każdą ze stron. Zarówno powód jak i pozwana utracili do siebie zaufanie, są mocno skonfliktowani.

Analiza materiału zgromadzonego w sprawie, w tym zeznań stron, uzasadnia według sądu przypuszczenie, iż powyższy stan jest trwały i nie możne rokować żadnej zmiany. Tym bardziej, iż w małżeństwie stron istnieje głęboki konflikt świadczący o kryzysie pożycia małżeńskiego, który skutkował złożeniem pozwu o rozwód (sprawa w toku). Wcześniej toczyła się sprawa cywilna o naruszenie posiadania samochodu marki N. (...),
co również wskazuje na duże nasilenie konfliktu między stronami.

Sąd podkreślił, że na skutek zachodzących pomiędzy małżonkami niewłaściwych relacji (brak porozumienia w sprawach finansowych) strony od maja 2020 roku nie posiadają wspólnego konta bankowego, a od lipca 2020 roku ustała wspólność gospodarcza.
Nie są w stanie porozumieć się co do domu, samochodu, dzieci (świadczenie 500+). Okoliczności dotyczące złych relacji małżeńskich, jak również niemożności osiągnięcia jakiegokolwiek kompromisu znalazły potwierdzenie w zeznaniach samych małżonków oraz m.in. w zeznaniach przesłuchanych w charakterze świadków A. W. i E. I., którzy wskazali, że obecne relacje między stronami są złe. Strony są ze sobą mocno skonfliktowane.

Przy tak daleko posuniętym rozkładzie pożycia małżeńskiego należało zdaniem sądu uznać, że dalsze utrzymywanie wspólności majątkowej zagraża interesom obu stron oraz czyni niemożliwym współdziałanie stron w zarządzie majątkiem wspólnym.


Podkreślono przy tym, że w kwestii ustanowienia rozdzielności z datą wsteczną należy wziąć pod uwagę art. 52 § 2 kro, który wskazuje, iż rozdzielność majątkowa powstaje
z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu.

W ocenie sądu w przedmiotowej sprawie ustalenie rozdzielności majątkowej małżeńskiej z datą wsteczną nie spowoduje pokrzywdzenia wierzycieli. W złożonych zarówno przez powoda jak i przez pozwaną zeznaniach strony zgodnie potwierdzają,
że nie mają żadnych zaległych zobowiązań wobec osób fizycznych. Nadto wobec stron nie toczą się żadne postępowania egzekucyjne.

Wobec powyższych okoliczności sąd uznając, iż zachodzą ważne powody
do ustalenia rozdzielności ustawowej małżeńskiej z dniem 1 lipca 2020 roku na podstawie
art. 52 § 2 kro.

Po tej dacie strony z pewnością nie prowadziły wspólnego gospodarstwa domowego, nie współpracowały ze sobą w żadnych kwestiach. Nie miały wglądu i wpływu na decyzje finansowe podejmowane przez każdą ze stron. Niemożliwe też było w tej dacie ich współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym.

Sąd nie orzekł rozdzielności ustawowej małżeńskiej z datą żądaną przez powoda,
gdyż w dacie tej strony jeszcze zamieszkiwały razem i żądanie w tej części oddalił

O kosztach orzeczono biorąc pod uwagę sytuację finansową pozwanej oraz fakt,
iż wytoczenie powództwa było decyzją powoda, nie poprzedzoną próbą rozwiązania problemu w drodze ugody i wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego
sąd – nie obciążył pozwanej kosztami procesu i kosztami sądowymi – stosując przepis
art. 102 k.p.c. Pozwana w trakcie trwania procesu reprezentowała postawę lojalną, nie dążyła do jego przedłużania, nie utrudniała postępowania, stawiała się na wezwania sądu.


Pozwana była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego
z urzędu. W zakresie ustalania wynagrodzenia dla pełnomocnika sąd orzekł w oparciu
o § 10 pkt. 7 w zw. z § 4 ust.3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz.U. z 2016, poz. 1714).



Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając orzeczenie w całości w oparciu o zarzut:

1/ błędnej oceny materiału dowodowego przez nieuwzględnienie zawinienia przez powoda rozkładu pożycia oraz powstania separacji i porzucenia rodziny, co jest szkodliwe dla interesów małżonka niewinnego,

2/ naruszenia art. 52 § 1 kro poprzez przyjęcie, że istniejący między stronami stan separacji nie pozostaje w sprzeczności z dobrem rodziny, które sprzeciwia się ustanowieniu rozdzielności majątkowej między małżonkami w szczególności wtedy, gdy z żądaniem
jej ustanowienia występuje małżonek, który porzucił rodzinę.


W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości oraz orzeczenie o kosztach procesu według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania – przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, jako części kosztów oraz przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz adwokat L. J. kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych, które nie zostały uiszczone, ani w całości ani w części, zarówno za I, jak i II instancję.



W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej
i zasądzenia od pozwanej na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych wraz z należnymi odsetkami.



Sąd Okręgowy zważył, co następuje:


Apelacja jest zasadna i skutkuje zmianą orzeczenia w kierunku postulowanym przez stronę skarżącą.


Przede wszystkim zaznaczyć należy, iż Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń stanu faktycznego, znajdujących oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, ocenionym bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, a jedynie nietrafnie określił konsekwencje prawne z nich wynikające dla oceny zasadności żądania,
z którym wystąpiła strona powodowa.

Brak jest podstaw do stawiania Sądowi pierwszej instancji zarzutu błędnej oceny materiału dowodowego, a więc naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Przypomnieć należy, iż Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez stronę skarżącą stanu faktycznego przyjętego przez nią na podstawie własnej oceny dowodów; strona skarżąca może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi,
że Sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności
i mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (por.m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000/7-8 poz. 139 i z dnia
10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000/10 poz. 189). Strona musi wykazać,
że ocena ta nie da się pogodzić z zasadami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego lub też jest ocena niepełną, bo nie biorącą pod rozwagę, w ramach jej dokonywania, istotnej części materiału procesowego.

Powyższe oznacza, że co do zasady określonej tymi granicami rzeczowej polemiki z tą oceną nie może zastąpić przedstawienie oceny własnej przeprowadzonych w sprawie dowodów i wynikających z niej wniosków w zakresie ustaleń, które to ustalenia (uznawane przez autora zarzutu za odpowiadające rzeczywistemu stanowi rzeczy) są przeciwne konstatacjom faktycznym dokonanym przez sąd. Co więcej zarzut ten nie byłby usprawiedliwiony nawet wówczas gdy wnioski w zakresie ustaleń sformułowane przez autora tego zarzutu - oparte na dowodach zgromadzonych w postępowaniu rozpoznawczym były równie usprawiedliwione jak te, które, chociaż odmienne, sformułował sąd na potrzeby orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej. Swobodna ocena dowodów jest bowiem jednym z podstawowych atrybutów kompetencji jurysdykcyjnej Sądu rozstrzygającego sprawę.

Dlatego też w okolicznościach sprawy skuteczne odwołanie się przez stronę apelującą do zarzutu naruszenia tej normy, wymagało wykazania na czym polegały nieprawidłowości postępowania Sądu w zakresie oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń, wyjaśnienia przyczyn dla których oceny konkretnych dowodów nie da się pogodzić czy to z zasadami doświadczenia życiowego czy logicznego rozumowania albo też wskazania z jakich powodów nie powinna ona zostać zaakceptowana w toku instancji poprzez odwołanie się do reguł procesowych, w tym tych, dotyczących określenia rangi poszczególnych dowodów dla poczynienia na ich podstawie ustaleń doniosłych dla rozstrzygnięcia (zobacz: orzeczenie Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001 r., sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005, sygn. III CK 3/05, za zabiorem Lex nr 52753 i (...)).

Tak rozumianej polemiki strona apelująca w ogóle nie podjęła, zarzut apelacji odrywa się od istoty powołanej normy, określającej wyłącznie reguły oceny dowodów przez sąd,
gdyż argumentacja strony apelującej akcentuje kwestie wykraczające poza tę ocenę, koncentrując się na ocenie prawnej wskazywanych okoliczności faktycznych, niewadliwie ustalonych przez Sąd Rejonowy.


Sąd odwoławczy rozważył więc zarzuty apelującej zgodnie z ich istotą, zasadniczo
w ramach dokonanej oceny prawnej, wskazując, co następuje:


Zasadą wynikającą z zawarcia związku małżeńskiego jest pozostawanie małżonków
w małżeńskiej wspólności ustawowej. Stąd możliwość zastosowania przepisu art. 52 § 1 kro
i ustanowienie rozdzielności majątkowej wbrew woli jednego z małżonków jest dopuszczalne jedynie w razie istnienia ważnych ku temu powodów, a więc na zasadzie wyjątku..


Zgodzić należy się z powodem, iż, według utrwalonego poglądu, zarówno
w piśmiennictwie, jak i w orzecznictwie ważnym powodem w rozumieniu art. 52 § 1 kro jest separacja stron, przy czym wyrażane wątpliwości dotyczą jedynie tego, czy separacja musi przybierać postać zupełnego i trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego, stanowiącego przesłankę orzeczenia rozwodu (por. uchwałę SN z dnia 28 maja 1973r., III CZP 26/73, OSNC z 1974 r., nr 4, poz. 65; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 roku, II CKN 1070/98- opublikowany Prok. I Pr. 2000 rok, nr 4, poz. 30, wyrok z dnia 7 stycznia 2000 roku, II CKN 662)98 – opublikowany L.; wyrok SN. z dnia 20 czerwca 2000 roku, III CKN 287/00, wyrok z dnia 1 stycznia 2000 roku III CKN 506/98- niepublikowane, powołane w - Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz pod red. K. G., C.H. B., Wyd. 3, 2009 roku - L./, czy też wystarczający jest fakt separacji faktycznej małżonków, uniemożliwiającej im współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 maja 1997r., III CKN 51/97, OSNC z 1997r. nr 12, poz. 194, z dnia 8 maja 2003r., II CKN 78/01, LEX nr 80245, z dnia 27 stycznia 2000r., III CKN 426/98 i z dnia 12 września 2000r., III CKN 373/99, nie publ). Sytuacja taka stwarza bowiem z reguły zagrożenie interesów majątkowych jednego lub nawet obojga z nich. W sprawie zaś o roszczenie określone w art. 52 kro decydujące znaczenie mają kwestie czysto majątkowe
i możliwość porozumienia małżonków w sprawach związanych z zarządem ich majątkiem.


Powód wytaczając powództwo prezentował drugi nurt wskazywanego orzecznictwa - wystąpił bowiem z żądaniem ustanowienia ustroju rozdzielności z dniem 4 czerwca 2020 roku, czyli już po czterech miesiącach od wyprowadzenia się z domu, a oznaczona przez niego data odpowiada dacie wypowiedzenia pozwanej pełnomocnictwo do jego konta.


Z kolei Sąd Rejonowy ocenił podstawę faktyczną pozwu jako spełniającą kryteria pierwszej z wymienionych tendencji orzecznictwa utożsamiając ważne powody zniesienia wspólności majątkowej małżeńskiej z przyczynami rozwodu. Sąd argumentował daleko posuniętym rozkładem pożycia małżeńskiego jako przyczynie wyłączającej możliwość utrzymywania wspólności majątkowej.


Oczywiście rozkład pożycia, choć może mieć reperkusje w sferze stosunków majątkowych, to dotyczy jednak relacji osobistych między małżonkami, natomiast sprawy
o zniesienie wspólności majątkowej małżeńskiej są wyłącznie sprawami majątkowymi.

Dlatego w ocenie Sądu Okręgowego należy przyjąć, że ważnym powodem zniesienia przez sąd wspólności majątkowej małżeńskiej jest separacja faktyczna małżonków, która może wiązać się z różnym stopniem rozkładu ich pożycia uniemożliwiającym im współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym, co stwarza zagrożenie interesów majątkowych jednego lub nawet obojga małżonków ,przy czym dla jej ustalenia jest obojętne, czy zachodzi zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego.

Wskazać jednak należy, iż sytuacja braku możliwości wykonywania wspólnie zarządu przez małżonków może powstać również w małżeństwie niepozostającym w separacji faktycznej.

To zaś prowadzi do wniosku, że sam fakt separacji faktycznej małżonków jest niewystarczający do przyjęcia, iż zachodzą ważne przyczyny zniesienia wspólności.

Stąd ocena przesłanki ważnych powodów przez sąd wymaga przede wszystkim ustalenia rzeczywistej możliwości naruszenia interesów majątkowych małżonka występującego z żądaniem, a także uwzględnienia interesu (dobra) całej rodziny.

Należy mieć również na uwadze, iż zgodnie z art. 52 § 1 k.r.o., zniesienia wspólności może żądać każdy z małżonków, z żądaniem takim może wystąpić również ten małżonek, który w sposób wyłącznie przez siebie zawiniony doprowadził do separacji (por. uchwałę SN z dnia 28 maja 1973 r. III CZP 26/73, OSNCP 1974, z. 4, poz. 65). Wina małżonka żądającego zniesienia wspólności majątkowej, jak też wzgląd na dobro rodziny lub pozwanego małżonka, powinny być brane pod uwagę jedynie przy ocenie żądania zniesienia
z punktu widzenia zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.).


Analiza przedstawionego materiału dowodowego pozwala na wskazanie, iż powód
w pozwie nie wyjaśnił znaczenia wyprowadzki i wypowiedzenia pełnomocnictwa pozwanej dla powstania zagrożenie jego interesów majątkowych, wskazując że wystarczającym powodem dla uwzględnienia powództwa jest sam fakt separacji faktycznej małżonków


Sąd pierwszej instancji powyższe zapatrywanie powoda podzielił co do zasady - jedynie inaczej i dowolnie oznaczając datę ustanowienia rozdzielności, gdyż przyczyn dla których Sąd nie zaakceptował ustanowienia rozdzielności z 4 czerwca 2020 roku na rzecz
1 lipca 2020 roku nie wyjaśniono. Nie wiadomo co w ocenie sądu różnicuje te daty skoro także w czerwcu 2020 roku - po wyprowadzeniu się powoda - strony nie prowadziły już wspólnego gospodarstwa domowego, nie współpracowały ze sobą w żadnych kwestiach, nie miały wglądu i wpływu na decyzje finansowe przez każdą ze stron. Data ta nie mieści się również w przedziale czasowym pomiędzy wytoczeniem powództwa a wydaniem wyroku.


Wykonywanie zarządu obejmuje czynności, które dotyczą przedmiotów majątkowych należących do majątku wspólnego, w tym czynności zmierzające do zachowania tego majątku. Małżonek może sprzeciwić się czynności zarządu majątkiem wspólnym zamierzonej przez drugiego małżonka z wyjątkiem czynności w bieżących sprawach życia codziennego lub zmierzającej do zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny albo podejmowanej w ramach działalności zarobkowej. Zgoda drugiego małżonka jest natomiast potrzebna do dokonania czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków, czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal czy darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych.


W kontekście poczynionych przez sąd pierwszej instancji ustaleń żądanie pozwu może być analizowane wyłącznie w odniesieniu do jedynego elementu wspólnego majątku stron jakim jest dom jednorodzinny wraz z działką, w którym po wyprowadzeniu się powoda
z synem pozostała pozwana z córką. Dwa samochody w leasingu z których powód użytkuje jeden a pozwana drugi nie stanowią własności stron. Jedyną przeszkodą jakiej powód doznaje w zarządzie tak oznaczonym majątkiem jest to, że pozwana nie godzi się na sprzedaż lub podział domu.


Z tych względów sąd drugiej instancji nie podzielił oceny, iż utrzymujący się stan separacji faktycznej małżonków sam w sobie może stanowić ważną przyczynę zniesienia wspólności majątkowej małżeńskiej – zwłaszcza z datą wsteczną - skoro powód nie wykazał, że doznaje przeszkód w sprawowaniu zarządu majątkiem wspólnym.

Nie jest natomiast zasadnym zniesienie wspólności ustawowej w celu utrwalenia przewagi materialnej powoda wobec pozwanej tylko po to, by wymusić zniesienie współwłasności nieruchomości na której pozwana mieszka wraz z córką stron w sytuacji w której nie godzi się ona na sprzedaż wolnorynkową.

Prawidłowa analiza okoliczności faktycznych winna zatem prowadzić do wniosku,
iż powództwo nie jest zasadne i podlega oddaleniu.


Z tych względów z apelacji pozwanej wyrok podlegał zmianie na podstawie art. 386 § 1 kpc. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu przed sądem pierwszej i drugiej instancji stanowił przepis art. 98 § 1 i 3 kpc.



Dodano:  ,  Opublikował(a):  Agata Similak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Sieradzu
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Elżbieta Zalewska – Statuch
Data wytworzenia informacji: